poniedziałek, 22 lutego 2010

Powracam...

Powoli powracam... zaczynam coś tworzyć, mam na to siłę, ochotę - to chyba zasługa słonka, które ostatnio coraz częściej wychodzi  zza chmur :) - i czas, którego ostatnio brakowało.
Dziś kilka karteczek, szary karton (opakowanie po skarpetkach świetnie się nadaje :))), stempelki, tusz, biały puder do embossingu, trochę tasiemek, kwiat szydełkowy, guzik no i wyszło mi takie cuś:




3 komentarze:

  1. Widać, że słońce zawitało, najbardziej po tej pierwszej kartce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie, jak zwykle zresztą!

    Mieszkowa

    OdpowiedzUsuń